Kolejne zamówienie zrealizowane. Tym razem narzuta na łóżko w rozmiarze 90x180 cm. Do kompletu podusia 40x40. Całość uszyta z miękkiej bawełny i podszyta pudrowo-różowym polarem minky. Wiem, że nowa właścicielka nie może się już doczekać swojego kompletu, tym bardziej cieszę się, że wszystko jest gotowe do oddania.
UWAGA
Wszystkie treści i zdjęcia publikowane na tej stronie są mojego autorstwa, kopiowanie ich i/lub rozpowszechnianie bez mojej zgody jest naruszeniem praw autorskich wg Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
niedziela, 19 kwietnia 2015
środa, 8 kwietnia 2015
Kołderka z sowami
Na specjalne zamówienie uszyłam kołderkę, która ma być prezentem dla dopiero co urodzonego dzieciątka. Mam nadzieję, że pod kołderką będzie cieplutko i że będą się śniły tylko kolorowe sny. Kołderka ma rozmiar 120x90, góra uszyta jest z mięciutkiej bawełny, a spód to piękny polar MINKY, a w środku jest antyalergiczna otulina. Dla mnie najważniejsze, że szycie tej kołderki sprawiło mi dużo frajdy i mam nadzieję, że nie będzie to ostatnia taka kołderka😊
sobota, 21 marca 2015
Prezent dla samej siebie ☺
Czekałam aż kurier dostarczy mi materiały na zamówione kołderki i postanowiła chwilę wolnego czasu wykorzystać na uszycie czegoś dla siebie. Bo uświadomiłam sobie, że od kilku miesięcy mam maszynę, ciągle coś szyję i jeszcze nic nie uszyłam dla siebie. A ponieważ od dawna chodziła za mną filcowa torebka to postanowiła w końcu sobie taką sprawić. Osobiście jestem nią zachwycona i szybko okazało się, że nie tylko ja, bo od razu dostałam zamówienie na taką samą😉
ZWIERZĄTKA - PACYNKI
Potrzebowałam prezentu dla chrześnicy męża. Myślała, szukałam i w końcu dzięki natchnieniu dobrej duszy postanowiłam spróbować uszyć pacynki z filcu. Tak bardzo spodobał mi się sam proces tworzenia, jak również efekt, a przede wszystkim zadowolone buzie dzieci, że postanowiłam powiększać pacynkowe stado. Jak tylko znajomi zobaczyli pacynki od razu posypały się zamówienia. Teraz będę szyć w wolnych chwilach kolejne zwierzątka, a jak się w końcu odważę, to postanowiłam, że uszyję pluszaka, nie tylko pacynkę:)
poniedziałek, 23 lutego 2015
Puchatka spódniczka po raz drugi
Z tych wszystkich kolorowych pasków powstała różowa spódniczka. Na specjalne zamówienie dla małej baletnicy. Pracy jest bardzo dużo ale efekt końcowy jest cudowny. Z każdą kolejną skończoną spódniczka nabieram ochoty na spełnienie dziecięcych marzeń i uszycie takiej w swoim rozmiarze:)
niedziela, 22 lutego 2015
Kocie sny...
Aktualnie jestem w trakcie szycia kolejne spódniczki pettiskirt - tym razem w wersji różowej. Na razie największą uciechę ma moja kocica, która przez chwilę czuła się jak królewna na ziarnku grochu:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















